| Polski strażak ochotnik zastrzelony podczas gaszenia pożaru |
|
|
| poniedziałek, 24 grudnia 2012 23:15 | |||
|
Tragicznie zmarły strażak w jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w West Webster w stanie Nowy Jork pracował od 2010 roku. Na swym profilu na Facebooku nie krył dumy ze swego polskiego pochodzenia oraz pracy w straży pożarnej.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 5.30 rano w miejscowości Webster nad jeziorem Ontario w stanie Nowy Jork. Strażacy otrzymali zawiadomienie o palącym się samochodzie oraz budynku mieszkalnym. Kiedy przybyli na miejsce 62-letni William Spengler otworzył do nich ogień, zabijając dwóch z nich na miejscu i raniąc dwóch kolejnych. Postrzelony został także przypadkowy przechodzień. Według ustaleń śledczych wszystko wskazuje na to, że Spengler zastawił na strażaków pułapkę. Mężczyzna został zastrzelono przez policję. Motywy jego działania nie są znane. Wiadomo, że 62-latek niedawno wyszedł z więzienia, gdzie spędził 17 lat za zamordowanie swej 92-letniej matki. Zabójca najprawdopodobniej podłożył też ogień, który strawił doszczętnie cztery domy. Kilkadziesiąt osób zostało ewakuowanych. Tragedia w wigilijny poranek poruszyła lokalną społeczność i strażaków nie tylko w Stanach Zjednoczonych.
|






